Forum wagrowiecasg.forumoteka.pl Strona Główna wagrowiecasg.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dyscyplina w ASG

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum wagrowiecasg.forumoteka.pl Strona Główna -> Bezpieczeństwo w ASG
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Fearie
WIDMO - Kapral


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 3751

PostWysłany: Pon Wrz 04, 2006 8:51 pm    Temat postu: Dyscyplina w ASG Odpowiedz z cytatem

Giller - Myślę, że otwieram tu dość znaczący temat. Po dzisiejszej akcji dochodzę do wniosku, że jest nad czym pracować. Nie chodzi mi tu o stanie co do buta w szeregu jak w wojsku (przecież to tylko zabawa). Nie podoba mi sie (zresztą nie tylko mi) zbyt długawe przygotowywanie się do akcji. Rozpoczęcie 18:00, a pierwsze strzały padają przed 19:00 co jest nie tak?? Za dużo tu czekania i gadania?? Nie mówię już wogóle od komunikacji podczas akcji lub o ustalonym miejscu w zespole. W wyniku (być może właśnie braku dyscypliny) dochodzi do sytuacji gdy kilku graczy zostaję trafionych od tyłu bo go nikt nie pilnował. Poza tym ludzie nie trzymają się razem tylko działają osobno. Przykładów mogę mnożyć. Sądze, że kursy które m.in. Picias będzie organizował pomogą nam znaleść odpowiedni kierunek w drodze do profesjonalizmu jaki wielu znas chce osiągnąć. Jednak najlepsze nawet szkolenia przy braku dyscypliny nie mają sensu.

Stachu - Palącym fajki w przerwie między akcjami mówimy stanowcze zdecydowane raczej nie! (:

mój pomysł jest taki: ludzie przyjeżdżaja na akcję, ciągniemy słomki (albo druty (: ) tudzież inna forma losowania, i losujemy jedną osobę która będzie zarządzać tym całym bajzlem. oczywiście można tej zaszczytnej funkcji odmówić (:

kolejna rzecz, wyznaczenie konkretnie terenu na którym sie strzelamy: myślałem że jak przyjeżdżamy na urbana to po to żeby postrzelać sie w budynkach a dziś 70% akcji odbywało się poza nimi albo w lesie. jeśli chcemy polatać po krzajach to umówmy sie na cyplu czy gdzie.

może mi sie wydaje, ale kiedyś wyglądało to bardziej tak że ekipa która atakuje wchodziła i czyściła pomieszczenia, zdobywając kolejne, które druga ekipa broniła. dziś wygląda to tak że ekipa która powinna siedzieć w budynku spieprza gdzieś w krzaki i tam sie odbywa walka.

zgranie podczas akcji jest raczej mało możliwe jeśli składy są obierane.

btw nie rozumiem akcji typu przyjeżdżanie bez okularów (albo bez giwery - pamiętam że to sie kiedyś zdarzyło) na strielankę... parodia. ogarnijcie sie trochę (:

z dążeniem do profesjonalizmu bym nie przesadał. mnie np to w zyciu do niczego sie nie przyda, przecież w CV wpisze sobie że "strielam sie z kumplami plastikowymi kulkami"

Giller -
tachu napisał:

ogarnijcie sie trochę


To moim zdaniem streszcza wszystkie myśli.
Nie może tak być, że gościu z ulicy przyjeżdża i się strzela. Nie zna zasad, nie ma sprzętu, itp.
To że jest dużo ludzi to super sprawa ale zorganizujmy się trochę i nie bieżmy wszystkich jak leci (podstawy munduru, własna broń i okulary to podstawa żeby się bawić).
Ładować baterię w samochodzie to wystarczą dwie osoby, a nie sześć.

FFF - no i tu z wami sie kompletnie zgadzam jeśli ludzie spowalniaja akcje ładując w 6 baterie albo palą fajki w nieskończonosc to jest karygodne i zarazem smieszne - "oni' przychodzą tu sami by przeżyć dobrą akcje itd a zachowuja sie tak jak by ich to szczeże "waliło" czy postrzelają sie teraz sie czy za godzine ....

The_piotrex - Mysle że watek słuszny (brawa dla Gillera). Już przy temacie teamu mówiłem że pewnie nie wszyscy będą chcieli być członkiem quasi-profesjonalnej ekipy. Np. Stachu. Kolejnym poruszonym w tamtym poście tematem jest to czy zalezy komuś na dyscyplinie. Myslę że spotkanie edu-train w sprawie wyglądu i przebiegu odprawy przed patrolem/rajdem rozwiałoby trochę wątpliwości co do tego. Giller, masz jeszcze materiały na ten temat gdzieś? Te z wykładu u Owcy w chacie, co wtedy była chora? Bo ja zaposiałem swoje
Na poziom współpracy na pewno wpływie dobrze tez unifikacja i przyswojenie sobie przez przez nas znaczenia i wyglądu znaków migowych.
Oczywiście jesli chodzi o dyscypline to dobrze zeby była osoba ktora jest uznana że koordynatora - wtedy jeśli różne osoby mają różne zdanie to decyduje koordynator. Czy powinien być wybierany każdorazowo przed akcją? Nie wiem :/ Powinna to być osoba która reprezentuje jakieś doświadczenie i cieszy się jakimś tam szacunkiem choćby.
Co do 6 ładujących baterię: a kto zabrania pozostałym się strzelać? Jeśli ja (teoretycznie ) muszę naąłdowac baterię to potrzebuje tylko ładowarki i samochodu (z kluczykami) - jesli włąściciel ładowarki boi sie oddać ją w moje ręce, MA PRAWO iść ze mną i mnie nadzorować czy nic mu nie uszkodzę. Jesli kierowca samochodu chce iść ze mną to MA PRAWO iść ze mną i mnie nadzorować czy nic mu nie uszkodzę w samochodzie. jesli ktoś natomiast chce mi towarzyszyć i pogadac przez te 15 minut ładowania to tez jego prawo - sam rezygnuje z udiząłu w tej jednej akcji. jego wybór. Zalecane jest tylko aby zaznaczyc: "Idę z X, zawołąjcie mnie na anstępną akcję" albo " Lecę z Y po ###, poczekajcie 5 minut" i tyle...

Giller - Tyle tylko, że przygotowanie do akcji i tu m.in. ładowanie baterii następuje *przed* akcją. A poza tym jeśli kilka osób idzie do samochodu to reszta czeka, składy są nie kompletne a na nowych wybieranie nie ma czasu bo i tak "uciekinierzy" zaraz będą wracać. I tak powstaje martwy czas, z którym nie wiedomo co zrobić

Hubie - ja też mam jeden mankament do przedstawienia :
ekipa która atakuje drugą ekipe powinna cały czas chodzić po terenie i próbować zastrzelić cała reszte z drugiej drużyny , a nie że (jak to czasami bywa) drużyna która atakuje zakampi gdzieś w szopie i czeka aż drużyna która powinna sie chować ich załatwi <bezsens>

Giller - Hubix ma całkowitą racje, czasem jest tak że ta sama drużyna szturmuje dwa razy a przecież raz to oni się bronią. Z tego wynika, że musimy zaczynać na przeciwnych stronach terenu i poprostu na siebie, ale wiadomo, że i tak ktoś zakampi. Ja nie mam nic do tego bo szturm czy obrona to nie ma różnicy, jednak chciałbym czasem na akcji obydwu sprubować.

Fearie - Ja oststnio zauważyłem natomiast inną rzecz. Drużyna atakująca stoi perfidnie przed safehousem i pattrzy gdzie ida broniący. Proponuje aby team atakujący siedział w budynku i nie podglądał aby broniący mogli się okopać w taki sposób aby atak się denerwował *gdzie oni są?*

Hubie - Fearie ma dobry pomysł ,wtedy mógł byś wejść na dach i z zaskoczenia sprać hołote na dole ale zawsze jakaś łajza podpatrzy gdzie idzie reszta

Stachu - w skrócie co jest do zrobienia (moim skromym zdaniem)

- przed każdą akcją wyznaczyć kapitana* (jakaś opaska czy coś)
- wyznaczyć DOKŁADNIE teren na którym sie strzelamy.
- ekipa atakująca spierdala do safehouse'u, i nie podglądają
- obrona siedzi z dupą w budynku atak zdobywa budynek
- wyznaczamy odgórny czas na 1 akcję np 20 min

* kapitan co akcję się zmienia, dostaje jakąś opaskę czy coś, nie bierze udziału w strzelaninie pilnuje takich rzeczy jak: koordynacja i czas (żadnych kurva fajek i kanapek, w przerwie, najedzcie sie w chacie) czyli 3 minutki na załadowanie broni, (odpocząć można w budynku) uczciwość - czy nikt nie ucieka poza wyznaczony obszar, czy drużyna atakująca nie podgląda gdzie idzie obrona...

na koniec jeszcze luźny pomysł - ludzie którzy chcą sie w to bawić mogliby zakupić sobie 3 pary spodni (nie jest to aż tak kosmiczny wydatek wydaje mi się, zwłaszcza że każdy jedne ma) - białe moro, zielone moro i czarne.

przed strzelaniem, tu, na forum dzielilibyśmy się na składy (z uwzględnieniem kto jaka broń) i np jesli akcja jest na urbanie to jedna ekipa ubiera czarne spodnie, druga białe moro. jeśli na cyplu jedna ekipa czarne, druga zielone (białe moro w lesie obsysa)

możnaby zrobić zrzutę i zakupić takowe spodnie np w arsenale negocjując jakąś zniżkę, w końcu nie codzień sprzedają 20 par spodni

imo opaski obsysają, wam tez pewnie nieraz zdarzyło sie strzelić (albo prawie strzelić) do kumpla. przy okazji byłby to krok w stronę ujednolicenia umundurowania...

Hubie - ja jestem za żeby zrobić takiego kapitana tylko nie chciał bym nim być no ale jak los to los
co do spodni to białe moro (o ile chodzi ci o urban) to mam a czarne se za mięsiąc kupuje ,to wersja "night" jest hyba
a i jak byśmy szli na cypel to lepiej niech wszyscy sie ubiorą na zieolone moro bo czarne bedzie widać

The_piotrex - Dyscyplina to pojęcie powiązane także z szacunkiem. Sposób w jaki zwracamy sie do innych świadczy nie tylko o naszym szacunku do nich, ale także o nasyzm sacunku wobec samych siebie i tego jak chcemy być postrzegani. Dlatego tez proszę o zwracanie pilniejszej uwagi na ortografie. Przeciez to nie wyścigi! Można spokojnie napisac posta w wordzie, tam sprawdzić ortografię i dopiero wklejac na forum.

FFF - hmm 3 kolory moro wtdaje mi sie to troszke niemożliwe do zrobienia ... sądze że i tak nie wyegzekwujesz od każdego użytkownika by kupił moro sam jeszcze nie mam kompletnego -cały komplet w drodze wiec troszke kasy bym musaił wydać.... wiem że moze to troszke "żulsko" brzmi ale takie są fakty

Giller - Poza tym każdy ma swoją specjalizację. Bandi ubiera się na czrno (AT), a ja raczej wzoruję się na żołnierza ze specjalizacją w AT, więc jestem raczej zielony A kasa (a szczegolnie jej braki) to oczywiście inny też znaczący problem, który się szybko nie rozwiąże.

Stachu - wiadomo. to tylko taki luźny pomysł żeby jakoś sie przyjemniej strzelało w większej grupie

Fearie - Zielone moro z demobilu (niemiecki i brytyjskie) naszczeście nie jest strasznie drogie więc można nad tym pomyslec w najbliższym nawet czasie

Teh_piotrex - Oczywiscie, ale tez nie chcemy wyglądać jak strachy na wróble! cena owszem, ale jakość przede wszystkim!

Giller - I jeszcze jedna denerwująca mnie sprawa obija się zresztą o pojęcie >fair play< to tzw. "GADAJĄCE TRUPY". Nie może być sytuacji, że koles wchodzi do budynku, reszta czeka na zewnątrz (lub gdzie indziej się strzela), ginie od kul przeciwników i wychodząc rozgaduję na lewo i prawo gdzie to kogo nie widział (np. "są w pomieszczeniu po prawej, resztę widziałem tam i tam" itp.) Takie zachowanie jest dla mnie wysoko niestosowne i uważam, że psuje zabawę w 100%. Powinniśmy na takie sytuacje reagować. Ja strącony informuję, że "dostałem" i w miarę najprostrzą drogą ide do "sejfa" żeby nie przeszkadzać innym. To wszystko. Chyba nie jest to trudne, uważam też, że nie żądam zbyt wiele.

Bandi - dokladnie Giller. jak ktos dostanie to mowi ze dostal i juz wiecej sie nie odzywa!!! inaczej wpie..dal!!! nie no zartuje nie tak ostro ale rozstrzelanie mile widziane by bylo w takim wypadku

Yasi - Ta... dyscyplinarne obnażenie części ciała poniżej pleców (z tyłu) i seryjka Just kidding

Proponuję wprowadzenie zakazu picia napojów alkoholowych na kilka godzin przed i w szczególności w trakcie strzelanki. Jest to oburzające lekceważenie wszystkich zasad airsoftu. Po akcji - proszę bardzo, można się spotkać i nawet schlać do nieprzytomności, tak jak i poprzedniego dnia, chociaż nie wiem czy komuś się lepiej strzela na kacu (choć czasem i w szaleństwie jest metoda)... Ale na spotkaniu airsoftowym - NIE! I nie ma sensu tłumaczenie: jedno nie zaszkodzi, ja mam mocną głowę, to po jednym nic mi nie jest. Alkohol to alkohol i nawet najmniejsza porcja ma wpływ na szybkość reakcji, a więc i na bezpieczeństwo. Jesteś alkoholikiem - nie przychodź, nie jesteś - to wytrzymasz, a pić możesz cokolwiek bez procentów.
Przynoszenie butelki syropku na kaszel (zazwyczaj procentowe) i tłumaczenie że "muszę bo jestem chory" uważam za żałosną próbę obejścia zasad. Jesteś chory - leżysz w domu, nie jesteś - jak w przypadku alkoholika...

Żeby nie było komentarzy w stylu "abstynenci nie maja prawa głosu"- do abstynencji mi daleko i popieram pomysł imprezy, który pojawił się już w którymś wątku Stachu zdaje się był zawiedziony że się jeszcze nie odbyła

Giller - Moim zdaniem na strzelankach powinień byc absolutny zakaz spożywania wszelkiego rodzaju używek wpływających na układ nerwowy (alkohol i wszystkie dragi). Nie chcę sie rozwodzić nad klasyfikacją środków dopingujących (temat rzeka). Ci co palą no trudno (dla nich) ważne żeby akcji nie spowalniali przerwami "na fajkę".

A jak ktoś musi wypić w czasie strzelanki to trudno musi zakończyć akcję i opuścić teren zabawy. Myśle, że wprowadzenie takiego zakazu i respektowanie go pomoże wszystkim uniknąć wypadków i cieszyć się z gry.

The_Piotrex - A ja uważam że oosby palące powinny zrezygnować z tej przyjemności na czas akcji. Po co maja rozsiewać smród w około (mimo to przeszkadza!) i w dodatku nas narażać. Może to paranoja, ale prawda jest taka że oni trują sie przez jakieś , ale jednak, filtry. Do naszych płuc to gówno wchodzi niefiltrowane.

Yasi - Myślę, że zabranianie osobom palącym nałogowo palenia w trakcie akcji nie byłoby dobrym posunięciem. Wiem, również z doświadczenia, że niemożność sięgnięcia po papierosa wywołuje zbytnią nerwowość, a w takim przypadku nietrudno o jakiś wypadek. Lepiej jeżeli taka osoba zapali i będzie mogła się skupić na strzelaniu z zachowaniem reguł bezpieczeństwa niz myśleć cały czas z drżącymi rękami o "uspokajaczu".

Nie dotyczy to alkoholu.
Palenie ma na celu zaspokojenie głodu nikotynowego, który przeszkadza organizmowi w normalnym funkcjonowaniu. Wszyscy dobrze wiemy, że jest to nałóg, w dodatku wielce szkodliwy, dlatego proponuję wyznaczyć punkt dla palaczy, gdzie będą mogli się udać i w ten sposób nie zatruwać innych. Mamy o tyle dobrze, że jesteśmy na świeżym powietrzu - dajmy więc palaczom żyć. Tyle tylko, że czas na palenie powinien być wybrany tak, aby nie przeszkadzał w rozgrywaniu akcji i ich nie opóźniał.

Żeby mi tu nikt nie wyskoczył - to ja sobie zielone przyniosę, bo mam głód, a to prawie jak z papierosami... Prawie robi wielką różnicę. Palenie papierosów jest w Polsce legalne i poza wywoływaniem napięcia w stanie głodu nikotynowego nie wpływa na percepcję osoby palącej. Środki nielegalne takiej właściwości nie posiadają.


Ostatnio zmieniony przez Fearie dnia Sro Wrz 06, 2006 6:57 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 04 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 04, 2016 2:58 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
stachu
WIDMO - Starszy Kapral


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 2366

PostWysłany: Wto Wrz 05, 2006 12:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

eh... nie rozumiem palenia, i wkurwia mnie gdy 4 osoby czekają na jedna bo ta musi spalić sobie fajke...
_________________

Realcap only, MP 300 Assault 400 Support 500 DM 600 BoltAction 700.
Ja Yeti!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
hubix



Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 204

PostWysłany: Sro Wrz 06, 2006 11:28 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wiesz jak ja pale to nikt za mną nie czeka poprostu ide z fajką wycinać Twisted Evil
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
CHIEF
WIDMO - Szeregowy


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 277

PostWysłany: Sro Wrz 06, 2006 1:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja nienawidze palaczy. Ale w sumie chyba ich toleruje(zazwyczaj)
Jak ktoś chce sobie psuć zdrowie, to jego sprawa,
ale niech robi to tak aby nie zatruwać innych.

Moim zdaniem mogą ludzie palić na akcjach,
ale 5 metrów od reszty i szybko aby nie opóźniać rozpoczęcia akcji.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
stachu
WIDMO - Starszy Kapral


Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 2366

PostWysłany: Sro Wrz 06, 2006 2:17 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nom, hubiemu trzeba przyznać że jak co to nie opóźnia i sie buja po urbanie niczym gangsta z fajką w paszczy i rugerem w łapach Twisted Evil szakunec za to. uczcie sie palacze Razz
_________________

Realcap only, MP 300 Assault 400 Support 500 DM 600 BoltAction 700.
Ja Yeti!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marek



Dołączył: 06 Wrz 2006
Posty: 12

PostWysłany: Czw Lis 30, 2006 5:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

oioioi
jak chcą to niech palą to ich osobista sprawa ale tak w miarę na boku a nie cwaniactwo i na akcji z fajką!!
ale wydaje mi się że największym problemem w utrzymaniu dyscypliny jest CWANIACTWO
akcja nie jest miejscem do dowartościowywania się i pokazywania swojej siły (nie chcę nikogo urazić porpostu piszę co myślę więc nie odbierajcie tego negatywnie)
mi z pewnością sprawiałaby większą satysfakcję akcja jeżeli byłoby troszkę tak troszunio tej dyscyplinki i co najważniejsze pożądnego zachowania nie w tym sensie że bohaterskiego cwaniactwa lub głośnego ,,YES SIR'' tylko poprostu tolerancji i dostosowywania się do określonych zasad na akcji kiedy ktoś czy dowódca (nie wiem jaka teraz organizacja jak to wogóle teraz jest bo nie byłem od początku wakacji na akcji więc teoretyzuję jak pieprzę powatarzam to co mówiloi dawno temu to komentujcie) ustawia ludzi lub coś ustala
wtedy wszystko będzie napewno lepiej wyglądać i każdy nowy maniak pierwszy raz na akcji inaczej podejdzie do sprawy bardziej jako poważniejsze hobby lub taki dobry sport a nie miejsce gdzie można pocwaniaczyć lub po[pisać się swoją silą w tym że ma się guna[/b]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 04 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 04, 2016 2:58 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
FiFi



Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 1027

PostWysłany: Czw Lis 30, 2006 5:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

oi marek witam cie dobrze ze w koncu zawitałes na forum może przerwa z asg sie skończy - odświerzyłeś dosc stary temat
ale w pełni sie z toba zgadzam jak ktoś ma jeszcze cos do dodania mozna pisac bo temat obecnie na czasie - restrukturyzacja i modernizacja rozgrywek u nas - pozwolenia itd Twisted Evil

_________________

/)/)
( ..
|'-._)
|#|
|#|
|#|
|#|
|#|
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum wagrowiecasg.forumoteka.pl Strona Główna -> Bezpieczeństwo w ASG Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group