Forum wagrowiecasg.forumoteka.pl Strona Główna wagrowiecasg.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Śląsk

 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum wagrowiecasg.forumoteka.pl Strona Główna -> Strzelanki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
giller
WIDMO - Plutonowy


Dołączył: 08 Wrz 2006
Posty: 2139

PostWysłany: Pon Wrz 24, 2007 11:32 am    Temat postu: Śląsk Odpowiedz z cytatem

Napiszę co ciekawego działo się na Śląsku postaram się na zanudzić ale trochę tego jest Laughing ...

... a więc od początku:

Dojazd:

Dzięki GPSowi jazda była mniej uciążliwa i dojechaliśmy prawie bez przeszkód (co by było gdybyśmy po tym zadupiu jeździli z mapą Wink )
Pierwsze zakwaterowanie 3:00 rano i około 4 h snu ale to zawsze lepiej niż nic Cool
Rano o 7:00 pobudka i 7:30 już w drodze do miejsca zbiórki.

Uczestników było około 40 na stronę, a miejsca zbiórki dwa więc nawet wrogów nie widziałem Cool

Pierwsze problemy:
Co tam będę owijał w bawełnę (jak czytają zainteresowani może pójdą po rozum do głowy), ludzie z Krakowa (konfederacja bodajże) to buce nic dodać nic ująć. Sami mówią, że strzelają od 8 lat (możliwe) i że dużo wiedzą a na polu walki żal.pl to mało.
Gościu już na samym początku się czepiał.

Pierwsze działania:
Znalezienie miejsca na bazę, wg niektórych było kompletnie nietrafione. Kopanie okopów wyglądało tak, że najpierw wykopaliśmy okopy a potem sprawdzaliśmy czy były poprawnie ułożone (traktować to jak żart Wink ). Linia obrony była była rozciągnięta. Pozycje Sealów były dobrze ukryte tak, że wrogi sniper ich nie wykrył przez to atak myślał, że już wychodzi nam na plecy a tu się nadział na ukryte pozycje i poszła seryjka z dwóch minimi Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil

Działania wojenne:
Taktyka Krakowa była taka żeby okopać się i siedzieć na dupie przez cały czas o czekać na atak Confused Seale nie byli w ogłóle wykorzystywani do prowadzenia rozpoznania i patroli. Dowódca twierdził, że nie ma ludzi do obsadzenia okopów a co dopiero patrole i czujki. Jedyne nasze oczy i uszy to Gorman ze swoim spotterem, którzy działali nie zależnie i meldowali o wszystkim co zobaczyli. Duży plus dla naszych sniperów.

Ciekawe że strona przeciwna mogła wystawić sniperów, czujki, patrole bez obawy o dobro bazy. Jedyny nasz patrol to wielka porażka. Wyszliśmy w 7 osób na nie więcej niż 500 m od bazy chyba i zamiast bujać się w tą i z powrotem to czsem leżeliśmy po 20 - 30 min. jak czujka. Dowódca patrolu chodził bez kamuflażu na twarzy, wymachiwał kompasem, głośno rozmawiał. Ogólnie żal.pl bo nie byliśmy ami mobilnym patrolem ani skrytą czujką Confused Confused Confused

Potem stwierdzili, że skoro lubimy się wypuszczać poza bazę to możemy iść po jakiś kabel. W takim razie jazda w drogę bierzemy siedmiu i jechane. Nie wyszliśmy dwóch kroków za bazę patrzymy wróg więc zaczęła się strzelanina. W której były straty. Po naszej stronie było mniej i na dodatek zdobyliśmy jeńców. Więc nasza wygrana potyczka. Potem okazało się, że lustruje nas sniper przeciwnika więc bierzemy zdrowych i patrol na niego. Ja dowodzę, Seale są zdyscyplinowani i nie ma problemów z komunkacją. Trochę się powęszyliśmy i alarm że naszych jadą. Atak muszę przyznać ciekawy z dymem. Więc klimat był, ale oczywiście Kraków stwierdził, że nasze obchodzenia i branie z flanek czy o tyłu wroga jest bez sensu. Wg nich najlepiej siedzieć w norze i strzelać. Można i tak ale my tak nie lubimy Cool

Potem był już tylko mój trzy osobowy patrol i przyszła noc. Robimy ogniska, zbieramy drewno na opał, osłaniamy różne strony a d-ca gościu z Krakowa dzwoni do organizatora i skarży mu się, że nic nie robimy. I takim sposobem Konfederacja Kraków rozbiła zlot bo się skończył w tym momencie około 22:00. Więc lipa z działania nocą Sad .

Co do całokształtu:

Konfederacja Kraków ma u mnie minusa i raczej z tymi ludźmi nie chce mieć już żadnego kontaktu.

Wchodzimy na teren gry a oni już walą piwo i wódkę. Zamiast ukryć bazę to w południe robią grilla widać dym. Piwko też chyba było. Brak inicjatywy patroli, czujek motywowany brakiem ludzi. Ogólnie wiara siedzi w ASG niby 8 lat a taka lipa że naprawdę ne mam słów.

Organizator:
mjr Paton - bardzo konkretny człowiek, który bardzo dobrze zarządza ludźmi na polu walki. Entuzjasta saperki. Byli na pustyni dwa dni wcześniej i wykopali taki bunkier, że głowa mała transzeje, siatka maskująca, pozycje dla karabinów. Wszystko wzmocnione workami z piaskiem i dobrze ukryte. Kawał dobrej roboty.

Cała Formacja Śląsk to wiara dla której ASG to pasja i przeciw nim mało kto może się postawić. Mają wszystko. Komunikacja, czujki, sniperzy, piechota, pirotechnika, organizacja, dyscyplina. Na zloty organizowane przez nich moge jechać i jak nie zaproszą takich buców to będą to najlepsze milsimy w Polsce Twisted Evil .

Co do samej rozgrywki: wojna i wszystkie chwyty dozwolone.

1. Żadnych oznaczeń przynależności do strony, można się podszyć za wroga i zinfiltrować mu bazę jak się uda.

2. Żadnych wyznaczonych kanałów i systemów łączności można gadać i podsłuchiwać wszystko na każdym kanale.

Są to smaczki dzięki którym rozgrywka wydaje się jeszcze bardziej realna.

Co do Sealów z Piły ludzie bardzo wporzo jako kumple i wiara do pogadania. Można się pośmiać, podyskutować. Ludzie rozsądni, nie ma z nimi problemu.
Na manewrach zdyscyplinowani, wykonują rozkazy bez zadawania pytań. Istnieje powiedzenie, że na wojnie demokracji nie ma i jakby każdy zaczął swoje przedstawiać to byśmy daleko nie zaszli. U nich mało kto zadaje pytania "rozkaz - wykonać" nie ma problemu.
Stanowią dobry potencjał ogniowy i jako drużyna.

Konwencji zlotu 24 h nie udało mi się przetestowac bo go nie było ale Kraków ma u Formacji Śląsk przechlapane Evil or Very Mad

Co do fpsów to naprawdę nie ma się co bać gunów do 500 fps. Postrzał z takich giwer z odległości 20 m i więcej (czyli takich na jakich oczy sie walka) nie jest taki tragiczny jeśli ma się mundur i zabezpieczoną twarz i szyje.

To tyle mam nadzieję, że dosyć opisałem to co się działo na Śląsku jeśli są jakieś pytana pisać, postaram się odpowiedzieć.

Twisted Evil Twisted Evil

_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 04 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 04, 2016 1:17 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Rzuf



Dołączył: 13 Gru 2006
Posty: 825

PostWysłany: Pon Wrz 24, 2007 11:49 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czyli generalnie najciekawszej dla mnie czesci - walk w nocy - nie bylo...

heh a oberwac z 500fps z 20m to nie jest bol az taki wiadomo nie od wczoraj, ale oberwac z 5 juz tak Wink

co do GPS tak jak od 2 lat tego ustrojstwa uzywam, tak nie wyobrazam sobie zycia bez niego Wink neistety zatracam przez to zdolnosc do uzywania zwyklej mapy Wink ale od tego mam julke geograifczke ;P


czyli generalnie mowisz ze zawiodlo dowodztwo strony...
(ahhh jak ciezko dowodzic jest to wiedza ci ktorzy dowodzili ;P )

_________________

"This is my rifle, this is my gun, this is for fighting , this is 4fun"


Ostatnio zmieniony przez Rzuf dnia Pon Wrz 24, 2007 11:51 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Duscann



Dołączył: 27 Sty 2007
Posty: 394

PostWysłany: Pon Wrz 24, 2007 11:50 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozumiem że strzelania nocnego nie było?...szkoda, szkoda
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Antonio



Dołączył: 17 Gru 2006
Posty: 124

PostWysłany: Pon Wrz 24, 2007 12:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki za obszerną relację Giller! Przeczytana od dechy do dechy.

Przykro mi, że nie udały się manewry nocne. Kolejny dowód na to, że nawet garstka ludzi potrafi zepsuć najlepsze przedsięwzięcie. Jak przeczytałem o piwie, wódce i grilu w trakcie działań to aż mnie zatkało. Ktoś chyba pomylił imprezy ... Piknikowicze, szk@#$% mać.

Team Two. Ich karność, determinację i wyczucie klimatu w trakcie akcji ... zawsze będe sobie cenił wysoko.

Interesujące rozwiązanie z tym, że nie było wyznaczonych kanałów i można było podsłuchiwać ... albo udawać "swojego". Trzeba wtedy kombinować, gadać szyfrem, ustalać hasła wywoławcze, oznaczenia. Chętnie przetestował bym na naszym gruncie.

EDIT: Zapomniałem jeszcze o 500 efpeesach napisać. Nie odpuścił bym sobie Wink Porównywałem opinię ze środowiskiem poznańskim i chyba doszliśmy do wspólnej konkluzji: "najwięcej zębów wybiły stock'i".
Ludzie z czymś powyżej 400fps są zazwyczaj bardziej posrani, żeby komuś krzywdy nie zrobić niż ich przeciwnicy. Natomiast nowicjusz ze stock'iem nie ma w umyśle blokady pod tytułem: "z przyłożenia serią w łeb się nie strzela".
Poza tym 500fps w budynku albo w nocy to też koszmarna pomyłka...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Rzuf



Dołączył: 13 Gru 2006
Posty: 825

PostWysłany: Pon Wrz 24, 2007 1:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dlatego nie mam objekcji co do 500fps w dzien

mam objekcje co do dzialan w totalnej ciemnosci... ale moze to z braku doswiadczenia i z posiadania wszystkich zebow Smile

a giller powiedz czy uzywaliscie GPS w czasie gry? czy tylko zeby dojechac Wink

_________________

"This is my rifle, this is my gun, this is for fighting , this is 4fun"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
giller
WIDMO - Plutonowy


Dołączył: 08 Wrz 2006
Posty: 2139

PostWysłany: Pon Wrz 24, 2007 2:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

GPSa można było używać kiedy się chciało. Ktoś niby coś zaznaczał ale nie wiem dokładnie.

Co do podsłuchów to Paton ma swoich ludzi którzy zajmują się tylko podsłuchem i zagłuszaniem (czy denerwowaniem) puszczanie dzwonków.

Co do braku identyfikacji i kanałów nie trzeba nic ustalać kto ma jakie oznaczenia i kanały a i konflikt staje się bardziej realny Cool

Co do identyfikacji to wejście do bazy było bardzo rygorystyczne. Wchodziło się z bronią nad głową tylko dowódca i mówił że jest z patrolu. Potem że zna wszystkich i wchodziła reszta. Już widzę co to by było nocą Wink

_________________

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jackub
WIDMO - Sierżant


Dołączył: 13 Paź 2006
Posty: 2326

PostWysłany: Pon Wrz 24, 2007 7:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Patrząc ogólnie to FANO miałeś, lecz nie zazdroszczę bo Lubaszów Mi dał wiele dobrego i miłego Twisted Evil

Ale wtrącenie o wódzie i piwie, to juz przesada jesce tylko włoski BURDELLO BUM BUM i ...

...szkoda słów...

wg mnie to jest nie lada przegięcie z alkoholem. Evil or Very Mad Evil or Very Mad Evil or Very Mad Evil or Very Mad Evil or Very Mad Evil or Very Mad

_________________


Masz szanse pomóc nawet po ... --->>>www.transplantacje.org
Przemy?l, Zastanów si?, Pisz.
Uprzejmie prosz? o nie rozdawanie mojego numeru tel. kom. bezsensownie (np: doradc? finansowym)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 04 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Nie Gru 04, 2016 1:17 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
ziomal



Dołączył: 18 Kwi 2007
Posty: 486

PostWysłany: Sro Wrz 26, 2007 9:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ależ się Giller rozpisałeś Razz ale dobrze, przynajmniej się można trochę dowiedzieć. Jak dla mnie taki typ to bardzo fajna sprawa (ale tylko jeśli chodzi o rozgrywkę w ciągu dnia) i mam nadzieję, że w przyszłości będę mógł wziąść w czymś takim udział Cool Jednak przede wszystkim najpierw trzeba zdobyć doświadczenie no i dobre oporządzenie Cool A co do wad: zawsze są jakieś, ale alkohol to gruba przesada Evil or Very Mad
_________________
Tylko ?ycie po?wi?cone innym jest warte prze?ycia...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum wagrowiecasg.forumoteka.pl Strona Główna -> Strzelanki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group